NotebookLM, czyli narzędzie Google do pracy z własnymi materiałami, dostało 8 czerwca 2026 dużą aktualizację. Z notatnika, który streszczał wgrane dokumenty, zmienia się w asystenta badawczego, który potrafi liczyć, rysować wykresy, składać prezentacje i samodzielnie szukać źródeł w sieci. To jeden z ciekawszych kierunków rozwoju narzędzi AI dla osób, które pracują na dokumentach: analityków, twórców treści, studentów i każdego, kto musi przerobić dużo materiału w krótkim czasie.
NotebookLM dostał mocniejszy czat z dostępem do własnego, bezpiecznego komputera w chmurze, dzięki czemu sam wykonuje obliczenia i analizy. Może teraz tworzyć i eksportować wykresy, dokumenty, arkusze Excel, prezentacje PowerPoint oraz dane w formatach CSV i JSON. Potrafi też zacząć projekt od luźnych pomysłów i sam zebrać źródła z internetu przez wyszukiwarkę Google, a Ty decydujesz, które trafią do notatnika. Nowości ruszyły globalnie, ale na start tylko w planach Google AI Ultra i wybranych planach Workspace.
Czym jest NotebookLM
NotebookLM to narzędzie, w którym wgrywasz własne materiały, na przykład dokumenty, notatki, pliki PDF czy nagrania, a model odpowiada na pytania wyłącznie na ich podstawie. Dzięki temu masz mniejsze ryzyko zmyślania niż w zwykłym chatbocie, bo asystent trzyma się tego, co sam mu dałeś, i potrafi wskazać, z którego fragmentu pochodzi odpowiedź. Do tej pory najmocniej kojarzył się ze streszczeniami i generowaniem rozmowy w formie podcastu. Teraz dostał znacznie więcej.
Mocniejszy czat i własny komputer w chmurze
Sercem aktualizacji jest nowy, mocniejszy model w czacie oraz wbudowany, bezpieczny komputer w chmurze przypisany do każdego notatnika. W praktyce oznacza to, że NotebookLM nie tylko opisuje dane, ale potrafi je realnie przetworzyć: uruchomić kod, policzyć, posortować i przygotować wynik. Do tego dochodzi ponad sto gotowych umiejętności analitycznych i badawczych, z których asystent korzysta w zależności od zadania.
Według Google nowy system w testach wypada wyraźnie lepiej od poprzedniego, ze średnią przewagą ponad 65 procent, a w zadaniach z wyszukiwaniem w internecie sięga 78,2 procent. To dane producenta, więc warto je traktować jako kierunek, a nie obietnicę, ale skala zmiany jest widoczna.
Nowe formaty: wykresy, dokumenty, prezentacje
Najbardziej praktyczna zmiana dla codziennej pracy to nowe formaty wyjściowe. NotebookLM potrafi teraz wygenerować i pozwala pobrać wykresy oraz wizualizacje danych, dokumenty w formatach PDF, DOCX i markdown, arkusze Excel, prezentacje PowerPoint, dane strukturalne w CSV i JSON, a także obrazy.
To duża oszczędność czasu, bo wynik analizy nie zostaje w oknie czatu, tylko od razu staje się plikiem gotowym do użycia. Zamiast ręcznie przepisywać dane do arkusza albo budować slajdy od zera, dostajesz gotowy szkielet do dopracowania.
Łatwiejszy start i automatyczne zbieranie źródeł
Wcześniej trzeba było najpierw wgrać materiały, żeby cokolwiek zrobić. Teraz projekt można zacząć od luźnych pomysłów, a NotebookLM pomaga zbudować repozytorium źródeł. Dzięki integracji z wyszukiwarką Google sam znajduje i proponuje materiały z internetu, a Ty decydujesz, które z nich dodać do notatnika.
To zdejmuje z głowy najbardziej żmudny etap researchu, czyli szukanie i porządkowanie źródeł. Kontrola zostaje po Twojej stronie, więc do notatnika trafia tylko to, co sam zaakceptujesz, a nie wszystko, co model napotka.
Dla kogo i od kiedy
Nowości ruszyły 8 czerwca 2026 i są dostępne globalnie, ale na start nie dla wszystkich. Dostęp dostali użytkownicy planu Google AI Ultra oraz klienci Google Workspace z odpowiednim poziomem dostępu do funkcji AI. Cen tej konkretnej aktualizacji Google nie podał osobno, bo wchodzi ona w ramach wyższych planów.
Jeśli korzystasz z darmowej wersji, na razie poczekasz, ale kierunek jest jasny: NotebookLM przesuwa się z roli notatnika do roli narzędzia, które realnie wykonuje pracę analityczną i badawczą.
Najczęstsze pytania
Czym jest NotebookLM?
To narzędzie Google, w którym wgrywasz własne materiały, a model odpowiada na pytania na ich podstawie i wskazuje źródło odpowiedzi. Ogranicza to ryzyko zmyślania w porównaniu ze zwykłym chatbotem.
Co nowego pojawiło się w NotebookLM?
Mocniejszy czat z własnym komputerem w chmurze do wykonywania obliczeń, ponad sto gotowych umiejętności analitycznych, eksport do wykresów, dokumentów, arkuszy Excel, prezentacji oraz danych CSV i JSON, a także zbieranie źródeł z internetu przez wyszukiwarkę Google.
Czy nowe funkcje są dostępne za darmo?
Na start nie. Ruszyły 8 czerwca 2026 globalnie, ale dla użytkowników planu Google AI Ultra oraz klientów Workspace z odpowiednim poziomem dostępu do funkcji AI. W darmowej wersji trzeba poczekać.
Jakie pliki mogę pobrać z NotebookLM?
Między innymi wykresy i obrazy, dokumenty PDF, DOCX i markdown, arkusze Excel, prezentacje PowerPoint oraz dane w formatach CSV i JSON. Wynik analizy od razu staje się gotowym plikiem.
Czym NotebookLM różni się od zwykłego chatbota?
Pracuje na materiałach, które sam mu dasz, i wskazuje, z którego fragmentu pochodzi odpowiedź. Po aktualizacji potrafi też realnie przetwarzać dane i przygotowywać gotowe pliki, a nie tylko opisywać je w oknie czatu.